MEKSYK - POLSKA 27 kwietnia 2005

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Anka » 06 maja 2005, 20:02

Heh, przypuszczam, że państwo Kardaszowie to nie rodzina pana Listkiewicza, lecz tylko jego dobrzy znajomi... ;) Powiem szczerze, iż kiedyś dażyłam prezesa PZPN-u małą sympatią, ale te lata już dawno minęły. Dosyć mam już afer z Nim w roli głównej. Przypuszczam, że będzie on oczywiście 'oszczyszany z zarzutów' tekstami typu 'każdemu mogło się zdarzyć', ale jemu takie błędy zdarzają się baaaaaardzo często.

Druga sprawa jest taka, że jak prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN dla nieznających się :P ), uważany powszechnie za człowieka w inteligentnego (bo po wyższych studiach ;) ), może powiedzieć mediom, iż nie wie, co podpisuje. To jest skandal! Rozumiem, nie chce kłamać i jest 'otwarty dla wszystkich, lecz to lekka przesada. Przecież nie można mówić ludziom, że podpisuje się każdy papier, który mu się daje pod nos przez jakąś panią Stasię z sekretariatu. ;) ,,Niestety, może za bardzo zaufałem współpracownikom" - tutaj również pokazuje, że ufa im nadwymiar. Przecież to on o wszystkim wie, a nie oni. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach zostanie ktoś odpowiedzialny za tę aferę zwolniony. Skoro prezes Listkiewicz twierdzi, iż ten, przez kogo ta sytuacja zaistaniała może zostać zwolniony, powinien powoli pakować swój czarny neseser... ;)

Wróć do „Polska”