Re: Piłka Ręczna

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Piłka Ręczna

Post autor: Morrow » 21 sty 2012, 22:19

Nie ma co liczyć, trzeba wygrywać. Szalony mecz, kolejny o którym będziemy długo pamiętać. Nie da się po prostu nie lubić tej kadry, skrajne emocje jakie potrafią wyzwolić są po prostu nie do opisania.

Dziś byliśmy jak dr Jeckyll i Mr Hyde. W pierwszej części nas nie było na boisku. Nie wiem skąd takie rozluźnienie ale graliśmy dużo gorzej niż z Serbią. Zero pomysłu, przede wszystkim straty na potęgę, w dodatku głupie i niewymuszone straty, warto dodać, brak powrotu do obrony, sami Szwedzi byli zdziwieni tym co prezentowali nasi. 11 (!) bramek w dupę do przerwy, to chyba nie wymaga komentarza, w dodatku Palicka bronił jak opętany a my mu w tym pomagaliśmy. Nie wiem co Wenta zrobił w przerwie, nie wiem też czego nie zrobił trener Szwedów ale w drugiej połowie zamieniliśmy się koszulkami. Szwedów nie było, znowu zmiana systemu obrony z 6-0 na 5-1 przyniosła świetny efekt. Znowu zmiennicy dali radę, dziś Jaszka i Wiśniewski pociągnęli ten wózek, w dodatku Wichary się obudził w bramce a Szwedzi stanęli stąd mamy remis. Szkoda tylko tej ostatniej akcji kiedy Szwedzi stracili piłkę, bodajże młody Jurecki nawet jej nie ruszał tylko pobiegł w kierunku koła a Jurkiewicz nie wiedzieć czemu zamiast mu podać zaczął kozłować. Ale po takim szalonym i co najważniejszym skutecznym pościgu nie ma co wybrzydzać. Brawo za walkę Panowie, po raz kolejny.

Duńczycy wydarli w ostatniej akcji wygraną z Macedonią i wciąż się liczą choć raczej tylko matematycznie ale Macedończycy kolejny raz pokazali, że trzeba na nich uważać, remis ze Szwecją i wyeliminowanie Czechów to nie był przypadek i na pewno czeka nas kolejny potwornie trudny mecz. Niemcy podzieli się punktami z Serbami i to tylko skomplikowało sytuację w naszej grupie, trzeba wygrywać i grać swoje a możemy wyjść dalej. Serbowie wydają się najbliżej awansu, wystarczy, że wygrają ze Szwecją albo Macedonią, przed Niemcami trudniejsze zadanie bo grają z nami i Duńczykami i mam nadzieję, że wyjdą z tych starć bez punktów.

Szalenie ciekawie za to będzie w drugiej grupie bo nikt nie pisał o tym, że Francuzi, o których wszyscy mówili tu jako pewniakach do złota,( ba, przecież nawet Krzysiek Lijewski przed Euro powiedział, że wszyscy biją się tu tylko o srebro bo złoto jest dla Francuzów) mają tylko matematyczne szanse na awans. Weszli do drugiej rundy z zerowym dorobkiem i teraz muszą liczyć wyniki innych, ich awans jest w tej sytuacji bardzo mało prawdopodobny, przy dobrej postawie Hiszpanów i Chorwatów wiele wskazuje na to, że zabraknie ich w półfinałach.

Wróć do „Inne sporty”