Psy szczekają, że negocjacji nie ma, że Milan został wyproszony z rozmów o Tevezie, a tymczasem kolejny raz rzeczywistość pokazuje prawdziwość powiedzenia "psy szczekają, karawana jedzie dalej": najpierw rzekomo powiązane transfery Pato i Teveza okazały się nie mieć nic ze sobą wspólnego, a teraz okazało się, że ogłoszenia Gallianiego o piątkowym deadline i stwierdzenie szejka o tym, że Milan nie jest poważną opcją, to tak naprawdę były tylko zagrywki w negocjacjach - nic nowego zresztą.
Na dzień dzisiejszy zaplanowane są kolejne rozmowy między klubami, w rzeczywistości nikt się nie przejął słowami szejka i rozmowy trwają w najlepsze. Media podają kolejne rozwiązanie - City zgodzi się na prawo wykupu pod warunkiem, że Milan wypożyczy gracza na 18 miesięcy. Różnica tym razem tkwi nie w formie transferu, ale jego wysokości - City chce już dziś otrzymać 8 milionów za Teveza, Milan oferuje 2-3.



