w TVP kibic z Senegalu dobrze ich podsumował - banda pajaców, która nie nadaje się do niczego, nie macie po co tu wracać.emdżej pisze:Jak Senegal miał coś zdziałać przy takim podejściu piłkarzy? Grają bardzo ważny turniej, a tymczasem Moussa Sow zamiast skupić się na nim to negocjował transfer. Leci sobie dzisiaj do Stambułu podpisać kontrakt z Fenerbahce i wróci dopiero w sobotę. Jak dla mnie to za takim podejściem (biorąc jeszcze pod uwagę, że Senegal już sobie zagra tylko na mecz na pożegnanie) mógłby do Gwinei Równikowej nie wracać w ogóle.
Wczroaj Sudan ładnie sobie radził, może dzisiaj Niger sprawi niespodziankę.



