Calvano jest po bardzo ciężkiej kontuzji. Nie liczyłbym na niego w tym sezonie. A szkoda, bo ma chłopak potencjał.
Zobaczymy. Do wtorku jest jeszcze sporo czasu. Na razie trzeba się wstrzymać z końcowymi osądami. Jednak na ten moment trzeba przyznać, że mercato jest fatalne. Prawie dwa miesiące uganiania się za Tevezem i przychodzi Maxi Lopez. Dodatkowo mamy masę kontuzji w pomocy a jedynym graczem, który z nami jest łączony oprócz Montolivo to Muntari.



