Dobre wiadomości dochodzą do nas z Milanello - Cassano ma niedługo uzyskać zgodę od lekarzy na powrót do gry (rozumiem przez to powrót do treningów z pierwszą drużyną, bo wiadomo, że z dnia na dzień do meczowej 18 nie wróci), Maxi Lopez został powołany na jutro (każdy nowy gracz jest właściwie bezcenny, w innym razie musimy stawiać na młodzież), Gattuso miał już dziś wrócić do treningów z drużyną (choroba trwała dwa tygodnie, ale wcześniej był już gotowy do gry, więc wydaje mi się, że nie będzie teraz długo się zbierał do gry, może na Napoli pojawi się na ławce i na Juventus będzie od 1 minuty gotowy), Aquilani ma wrócić wcześniej, niż się spodziewano (a więc szybciej niż zapowiadane cztery tygodnie, które kończą się 3 lutego), Boateng dziś ma w Milanello przejść badania i Allegri względem niego też jest optymistą, Flamini w przyszłym tygodniu wróci do treningów z resztą drużyny, więc też pewnie za dwa-trzy tygodnie wróci do gry, Merkel będzie pauzował jednak tylko miesiąc, a nie dwa, a Yepes wróci prawdopodobnie wcześniej niż zapowiadana połowa marca.
Jednakże w międzyczasie do gry mamy nadal 5 pomocników, z tego jednego mającego jeszcze lub będącego tuż po gorączce i Nocerino, który w każdym meczu gra bez przerwy.
Allegri zrobił świetny ruch z Calvanim.
Mam przeczucie (i nadzieję), że Braida coś wymyśli.ale z drugiej strony wolę nie kupować nikogo niż jakiegoś przeciętniaka co będzie tylko figurantem na liście zakupów.
Tak, to jest szalenie irytujące. Choć może z drugiej strony prawdą jest, że Taiwo nie przemęczał się na treningach. Nie wiem i pewnie się nigdy nie dowiemy, faktem jest, że Allegri po coraz lepszych meczach Taiwo miał obowiązek dawać mu szansę, zamiast tego w nagrodę za progres i niezłe występy sadzał go na trybunach.Zapowiada się, że Mesbah po dobrym meczu, lecz nie rewelacyjnym spotkaniu z Lazio dostaje kolejną szansę. Taiwo po solidnych meczach lądował na trybunach lub na ławce.
Wiadomości z rynku transferowego - właściwie wszyscy we Włoszech twierdzą, że do 31 stycznia Galliani będzie dalej próbował po Teveza. A więc nowego gracza spoza UE poznamy pewnie w ostatnich minutach mercato. Jeśli tylko to będzie taki sam zakup w ostatniej sekundzie jak Nocerino, to mnie to pasuje.
Co jednak z tego, że wszyscy gracze z pomocy wrócą w ciągu najbliższych tygodni (uważam za możliwe zobaczenie dwóch z tych nazwisk na mecz z Napoli), skoro wszystko wskazuje na to, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni rywalizacja w lidze może być zakończona? Juventus pewnie wygra wszystko do meczu z nami, a my możemy przegrać szanse w rozgrywkach krajowych do tego czasu.



