Krytykowałem tą akcję. Bodajże dyskutowałem wówczas z Redem i stwierdziłem, że to była całkowicie zbędna inicjatywa ze strony klubu.Kamil pisze:Brakowało tylko żebyś jeszcze wrzucił sobie do avatara tą śmieszną koszulkę, którą zawodnicy Liverpoolu mieli.
Nie, nic z tym rzeczy. Po prostu łykasz wszystko jak młody pelikan.Sergek pisze:Żenujący jestem.
Kamil pisze:Żenujący zawodnicy, zenujacy kibice, zenujący klub.
Postawa prawdziwego kibica United. Naprawdę gratuluję. Kibice United najlepsi na świecie.Red pisze:Skompromitowany klub, skompromitowani zawodnicy, skompromitowani kibice.
Jeden kibic wyłamał się spośród całej reszty. Dalglish i Gerrard apelowali o odpowiednie zachowanie kibiców i moim zdaniem atmosfera na stadionie była naprawdę świetna. Nie robiłbym wielkiego halo z tego, że jeden kibic Liverpoolu udawał małpę. Mało to było idiotów wśród kibiców United, który krzyczeli, że 96 to za mało czy takich, którzy mieli koszulki z numerem 96, a w miejscu nazwiska widniał napis "not enough"? Przy tym udawanie małpy przez jednego kibica to bzdura.lfc.pl pisze:Policja z Merseyside zajęła się sprawą mężczyzny, który dopuścił się rasistowskich gestów podczas spotkania z Manchesterem United. Śledztwo jest we wczesnej fazie, a materiał dowodowy stanowią nagrania stacji ITV oraz zdjęcie, które obiegło serwis społecznościowy Twitter.
Liverpool FC wydał oświadczenie, w którym czytamy, że klub współpracuje z policją i zachęca fanów do pomocy w śledztwie.
- Po dzisiejszym meczu poinformowano nas o fotografii krążącej na serwisach społecznościowych, przedstawiającej incydent ze spotkania na Anfield - napisano w oświadczeniu.
- Współpracujemy z policją z Merseyside, by ustalić co dokładnie się stało oraz zidentyfikować osobę, którą przedstawia zdjęcie.
- Namawiamy kibiców posiadających jakiekolwiek informacje na ten temat do kontaktu z klubem lub policją.



