Re: African Nations Cup

maruti
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 05 sie 2008, 12:26
Reputacja: 0

Re: African Nations Cup

Post autor: maruti » 29 sty 2012, 10:17

Mecz Ghana - Mali rozegrany na środku pola pod wyraźne dyktando tych pierwszych. Pierwsza połowa z jedną tylko sytuacją bramkową. W drugiej Ghana się wzięła do roboty i duet Ayew - Gyan strzeliła dwa przepiękne bramki (Gyan z wolnego, a Ayew zagrał niczym jego stary Abedi Pele). Ghana pokazała, że jak im się chce to mogą wygrywać z każdym. Na razie się chłopcy oszczędzają, ale jak przycisną to dają czadu.

Koniecznie jednak muszą coś zrobić z pomocą, bo duet Badu - Annan jest świetny w destrukcji, ale niewiele wnosi kreatywności. Zamiast jednego z nich powinien zagrać Derek Boateng (równie dobry co KPB) albo młody Abu. Muntari na skrzydle jest zbyt wolny.

Turniej czasami słaby pod względem jakości gry, ale emocji nie brak. Prawdę mówiąc nie wiem czy to nie jest jeden z najbardziej emocjonujących turniejów ostatnich lat. Maroko - Gabon za ostatnie 20 minut :jupi:

In plus Zambia, Gwinea i Gabon. Zambia ma mnóstwo strasznie ciekawych zawodników, a ich gra kombinacyjna i pomysłowość jest iście brazylijska (choć z pomysłem na wykończenie akcji zdecydowanie gorzej).

Aha: Wiele wspaniałych bramek na tych mistrzostwach, które przyćmiewają niedoróbki na innych polach.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”