Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Babel » 29 sty 2012, 12:04

Bienias pisze:potem rownia pochyla w dol
Jak zwykle musiales sobie cos dodac od siebie i co gorsza traktujesz swoje projekcje jak prawdy objawione. Mourinho zazwyczaj po dwoch sezonach odchodzil lub raz sie skonfliktowal (wiec nie wiadomo co by bylo gdyby), a tak naprawde sam Mourinho nic nie mowił ze drugi sezon to jest jego najlepszy sezon. On zwraca uwage, ze dopiero w drugim sezonie widac pelnie pracy jaka wykonuje z zespolem. A to juz zupelnie co innego. Czy odejdzie z Realu jak cos wygra, czy zostanie zmuszony odejsc lub poszuka nowych wyzwan? Tego nie wiemy.

Ja zwroce uwage na ten kosmos taktyczny Pepa i nierówność personalna pomiedzy formacjami. OK, kontzuje to fakt, ale nie jest to usprawiedliwienie dla pozbywania sie takich graczy jak Milito, Maxwell, Caceres, Gudjohnsen (oczywiscie nie chodzi mi personalnie akurat o tych graczy, ale o posiadnie graczy tzw. "tła"). Młodosc ma swoje prawa i niekoniecznie mozna on niej wymagac ze akurat w danym momencie wszystko pozałatwia, chocby byla jak najbardziej utalentowana, jak teraz np. udzwigniecie defensywy czy odpowiedni wklad w ofensywe. Co innego od doswiadczonego zawodnika, który jednak juz jest otrzaskany na pewnym poziomie i tak naprawde po to on jest w kadrze, ze ma wyjsc i zrobic swoje. No i wlasnie dochodzimy do tego kosmosu taktycznego Guardioli - to nic innego jak łatanie dziur uniwersalnymi pomocnikami. Dochodza kolejne kontujze i juz brakuje klasowych pomocnikow do załatwania dziur w napadzie czy obronie. Puyol i Pique powinni miec swoich zmiennikow, Busquets swojego (w postaci Mascherano), Abidal swojego, nawet jesli czasami z korzyscia dla druzyny bylaba zmiana im pozycji na kilka spotkan. Macie teraz czas na poszukiwanie odpowiedzi na zasadne moim zdaniem pytanie czy bardziej potrzebny był Alexis czy jakis dobry napastnik + kilku fajnych doswiadczonych zmiennikow np. sciagnietych na zasadzie wolnego transferu (bo akurat nie mozna podwazac sensu transferu Cesca)?

Smieszne sa tez zale jak Stanowskiego na weszło, ze Barca nie ma motywacji by wygrywac. Wzruszajace i jaka szkoda, ze inne zespoly nigdy nie zmagaja sie z problemami kadrowymi, problemem wypalenia czy kontuzjami. Barcocentryzm - wszystko kreci sie wokol Barcy. UEFA powinna wymyslec jakiś specjalny puchar zeby Barcelona mogla go wygrac i znalezc motywacje. Najlepiej niech sami wyznacza sobie przeciwnikow, sedziow i reguły, tak zeby przypadkiem nie stracili motywacji i znow im sie nie odechcialo. Troche pokory panowie - futbol to jest rywalizacja!

Wróć do „Hiszpania”