Ok, takie 3:4:3 w dzisiejszym futbolu można uznać na upartego za fanaberię, ale w pewnych warunkach tzn CN i trochę słabszy rywal w zasadzie działało.Może Pep przesadzał, bog rał tym za często, ale też mielismy kilka miesiecy temu "nadmiar" środkwoych pomocników przy kontuzjach/słabszej formie atakujących
A co transferów. Do Barcy naprawdę jest ciężko kogoś odpowiedniego kupić
btw Babel, dlaczego Sanchez to nie napastnik ? Nie gra jak Pazzini, ale bez przesady
4:1:2:1:2 to nie ządna fanberia IMO



