Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 29 sty 2012, 12:41

Do pomocy jesteśmy łączeni z Rigonim i z Donadelem. Co za czasy...
Skąd wiesz? Nic nie znalazłem na ten temat poza newsami łączącymi nas z Perrottą - nie graczem Romy, tylko juniorem Pescary.
Pippo może odejść do Sieny lub Lazio.
Oba kluby chyba zanegowały taką opcję, ale w mediach są wymieniane obok Bolonii. Bardzo liczę na odejście Pippo i zakończenie przez niego kariery w odpowiednim stylu, a nie w trakcie wielkiego konfliktu z Allegrim (Inzaghi jest obrażony na Allegriego, Crudelli informował nawet o wyjściu Pippo z restauracji gdy pojawił się w niej Mister, ale dlaczego? Nie potrafi zrozumieć, że w tym wieku po prostu nie ma szans na grę?) i zaliczając w sezonie tylko parę minut.
Tak jak myślałem - telenowela z Tevezem trwa w najlepsze i nadal największe gazety i najbardziej znani włoscy spece od mercato go łączą z nami. Dobrze, że za dwa dni przynajmniej na jakiś czas będzie spokój.
Negocjacje zerwano przez wysokość kary umownej i Milan teraz wrócił do nich negocjując tylko ten element, bo City zgodziło się na pozostałe warunki wypożyczenia z opcją wykupu. Do trzech razy sztuka?
Wygląda na to, że to co podawał Pedulla (?) zaczyna się sprawdzać - do transakcji dojdzie, bo brak ściągnięcia Teveza to będzie porażka dla wszystkich stron. Nie cieszy mnie jednak to, że klub w ogóle nie zwraca uwagi na pozostałe potrzeby zespołu. Gdyby Fiorentinie poświęcono ułamek czasu, który dano City, to przyspieszono by przyjście Montolivo o pół roku.
Wyjdzie na to, że City ostatecznie zdecyduje się na złość Tevezowi "odmrozić sobie uszy" i Milan zostanie na lodzie, bez ciekawej opcji w zanadrzu, bo jaki klub zgodzi się na negocjacje za pięć dwunasta? Kto miał odejść na zasadach Nocerino, ten już odszedł.

Wróć do „Włochy”