Czyli tak jak myślałem - Faraon jednak na ławce. Gdyby nie brak alternatyw do roli rezerwowego to pewnie on byłby w pierwszym składzie. W takim wypadku wejdzie pewnie w zależności od wyniku, ale liczę, że minimum 30 minut pogra. Mesbah otrzymuje kolejną szansę i do bramki wraca Abbiati. Na ławce jest Maxi Lopez i Pippo. Jednak mimo wszystko mam nadzieję, że pierwszym do wejścia będzie Stephan i zobaczymy trio El Zlatinho
Mecz trzeba wygrać odskakując tym sposobem Interowi i Udinese i zbliżając się do Juventusu. Liga dziś zagrała trochę pod nas, więc trzeba to wykorzystać.



