I wtedy na ławce nie miałby żadnej opcji do ataku. Inzaghi jest skończony a Maxi chyba ani razu nie trenował z zespołem. Allegri dobrze prowadzi Faraona i jestem pewien, że sporo pogra w tym sezonie. Dziś zapewne nie gra z powodu braku solidnej alternatywy na ławce. Nie ma sensu rzucać wszystkiego do pierwszego składu.Znowu Emanuelson?Kiedy Allegri się zorientuje, że ten gość nie jest ofensywnym pomocnikiem i kompletnie się do tej roli nie nadaje? Nie lepiej ustawić na tej pozycji Robinho i dać szansę Egipcjaninowi pograć od pierwszych minut w meczu o punkty?



