Re: Liverpool (zbiorczy)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Daaaamian » 30 sty 2012, 22:50

Jasne, że wiem o co chodzi. Tak jak powiedziałeś - to była ironia. Ostatnio jesteś niezły w ich odnajdywaniu, o czym przekonał się Chłopaczek.

Chodzi o to, że został wygwizdany koleś, którego teraz w Liverpoolu nie lubią. Tyle. W każdym meczu dochodzi do podobnej sytuacji. Jakby rzucali w niego bananami, to uznałbym zachowanie kibiców za wykraczające poza normy. W tej sytuacji nie widzę w tym nic nadzwyczajnego.

Arwin, Morrow nic mi nie zrobił. Lubię go.

Wróć do „Anglia”