Porwano go w 2001 roku ... minelo od tamtego wydarzena juz sporo czasu wiec nie bylo to dla Kakhy jakies smiertelne zakoczenie.
Mogl miec juz swiadomosc ze nei odzyska brata, ale dopeiro teraz doweidzial sie prawdy ....
Wspolczuje mu z calego serca. Mimo ze jestem fanem Interu i nie lubie po prostu Rossonerich to teraz mam nadzieje ze odnajdzi sie on w skladzie Milanu i smierc brata nei odbije sie na jego karierze az w tak znacznym stopniu ...
3MAJ sie Kakha
LEWAN [*][*][*][/b]
[*][*][*][*][*][*][/b]
POZDRO



