Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: grzegorzfcb » 02 lut 2012, 11:57

Trudno uznać kilkanaście mięśniowych urazów uznać za przypadek losowy.
Urazy Villi, Fontasa i Afellay to pech, ale reszta ?


Pep narzekał na przygotowania już we wrześniu i o ile kojarzę/zrozumiałem zaordynował jakieś dodatkowe/zmienione treningi poprawienia sytuacji.

Najwięcej zastrzeżen było do amerykańskiej częsci przygotowań. Treningi był odwoływane z powodu zbyt wysokiej wilgotności powietrza. Gdziś czytałem, ze Barca przyleciała do Waszyngtonu właśnie wtedy gdy wilgotność powietrza jest tam zabójcza. Poza tym było trochę zbyt dużo imprez towarzyszących typu wizyty w Białym Domu tudzież pływanie z delfinami :roll:

Wróć do „Hiszpania”