Aaa tam panowie!
Pierre Dolicie!
Czytalem ostatnio wypowiedz Cristiano, ze we Wloszech sa fajniejesze plaze niz w Hiszpanii. Dwa dni pozniej Rooney stwierdzil, ze wilgotne angielskie powietrze zle wplywa na jego wlosy. (czy to przypadek, ze wlosy pisze sie prawie jak Wlochy?!?!)
Do tego RVP stwierdzil, ze on zawsze podziwial ludzi, ktorzy uprawiaja duzo seksu po 60-tce.
Jesli poczytacie sobie wypowiedzi Gallianiego, ktory wyraznie powiedzial, ze w zeszlym roku mial byc pan X, ale Berlusconi mial taka bibe, ze zapomnial i bylo mu bardzo glupio, wiec w tym roku w lecie bedzie XYZ, a mozliwe, ze takze A, bo wtedy bedzie wiadomo kiedy powiedziec stop, zeby nie trafic na H!
Berlusconi natomiast ostatnio sie zalil, ze od kiedy nie jest premierem, i jego druzyna nie zajmuje pierwszego miejsca to mu strasznie spada ilosc chetnych na bunga-bunga, wiec cos z tym bedzie musial zrobic!
PRZYPADEK?!?!



