Napisałem w odpowiedzi na post Chlopaczka, który stwierdził, że Pani Wisłocka, tfu, Wisława nie ma za co przepraszać gdyż nikomu krzywdy nie zrobiła. Czas pokazał, że miała za co przeprosić. Należy zauważyć tutaj, bo nie wszyscy o tym wiedzą, że proces wtedy już się odbył, wyroki były już rozdane ( m.in. 3x kara śmierci), miało to miejsce 27 stycznia. 8 lutego natomiast została podpisana owa rezolucja. Wiedziała co podpisuje, była inteligentna przecież.Emerald pisze:Boromir już się rozpisał jak to się podpisała pod wyrokiem śmierci.
A jakimi pobudkami się wtedy kierował? Nie mnie oceniać... Tak jak napisałem, każdy swoje wnioski wyciągnie.


