Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 05 lut 2012, 11:15

Professor Chaos pisze:Messi powinien częściej szukać podania niż na chama próbować strzelić bo skupia przy sobie dużą ilość zawodników a wtedy inny zostają bez krycia. Nie, ten nadal sam wali. Prawą nogę też mógłby podszlifować. Zamarkowanie lewą, obrońcy leżą, huknie prawą i gol
Niby czasem wydaje się, że rzeczywiście mógłby szybciej podawać, ale z drugiej strony te okazje, które mają partnerzy to są przeważnie właśnie po podaniach Leo, który bez względu na formę kreuje nam większość sytuacji bramkowych. A bramki słabszą nogą i tak strzela wcale nie tak rzadko. To nie robot :roll:

Co nie zmienia faktu, że ja tam bym chętnie zobaczył mecz bez Leo. Zagralibyśmy trochę inaczej, ale mamy taki materiał, że głupotą byłoby nie wierzyć w możliwość dobrej gry bez Leo. Guardiola zapowiedział jednak, że Leo będzie grał zawsze kiedy będzie mógł :roll:

Ile sytuacji miał wczoraj Messi? Cztery? Pięć? Alves ze dwie, Cesc chyba jedną. Skuteczność dramatyczna i aż dziwne, że się nie zemściło bo rywal również miał okazje.

Wróć do „Hiszpania”