Mi się film podobał bo nie był to typowy film szpiegowski typu zabijanie z tłumikiem, super gadżety itd. było pokazane jak naprawdę wygląda szpiegostwo. Chociaż gra niektórych osobników nie była zbyt porywająca dalej uważam ten film za dość dobry. Co do Tree of Life to totalna porażka ten film wg. mnie nie dotrwałem nawet do połowy filmu co mi się chyba nigdy przedtem nie zdarzyło.Daaaamian pisze:Odnośnie tego co napisał Kajo - nie liczyłem na Bonda. Liczyłem na Smiley'a i się przeliczyłem.
United States of Leland - starszy film z 2003 roku z Ryan Gosling'iem w roli głównej. Film opowiada historię nastolatka Lelanda który morduję autystycznego chłopca noże poprzez pchnięcie go 20 razy. Film psychologiczny, ale moim zdaniem świetny i warty polecenia.
The Assassination of Jesse James by the Coward Robert Ford - świetny film o śmierci i jej okolicznościach sławnego bandyty Jesse'ego Jamesa. Gra B. Pitta a bardzo wysokim poziomie jak i młodego Afflecka niczego sobie



