My to my, jaki koń jest, to każdy widzi.
Nie wiem jednak, co z Napoli. Nie oglądałem ich ostatnio, nie wiem więc, w jakiej są formie, ale im nawet jak nie szło, to byli niesamowicie agresywni i wybiegani. A dziś nie wyglądają w tym elemencie lepiej od naszych emerytów. Obawiam się, że jeśli przyspieszą, to nas zarżną.



