Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 05 lut 2012, 17:11

Mecz z kategorii tych, za które sędzia na juniorach młodszych by dostał w pysk.
Pomijając postawę arbitra - Abate po urazie wygląda jak głupszy brat bliźniak. Sezon za Leonardo się przypomina. Obrona nieźle, Napoli stać na więcej niż 0 z przodu, a mimo fatalnej postawy Milanu nic nie ustrzelili. W pomocy dobrze tylko Van Bommel, który od pewnego momentu sam ciągnął zespół - tylko Holendra z naszej drużyny bym wyróżnił. Robinho beznadziejnie zmarnował sytuację, Emanuelson obudził się po przejściu na ofensywnego pomocnika, Seedorf z Ibrahimoviciem się kopali w czoło przez cały mecz, Nocerino przemęczony. Allegri beznadziejne zmiany, ale to normalka. Już nawet los mu kazał wprowadzić Amelię za Abbiatiego, może Allegri pójdzie po rozum do głowy i zacznie na Marco stawiać jak na podstawowego bramkarza, a nie rezerwowego. Amelia jest obecnie poziom wyżej nad faszystą.

Nawet mi się nie chce komentować tego remisu - najważniejsze, że Juventus nie odskoczył, w pewnym momencie zaczną wracać nasi gracze, Juventus wiele lepiej grać nie będzie, bo ani nie zrobili rewolucyjnych transferów, ani nie ma kto im wracać po urazach, więc mamy 4 punkty straty, ale może być tylko lepiej z grą.
Na puchar Włoch chcę zobaczyć wszystkich rezerwowych: Amelia - Bonera, Mexes, Silva, Zambrotta - Van Bommel (szkoda kartki dzisiejszej), Emanuelson, Mesbah (może grać w pomocy, a teraz konieczność nas zmusza do tego), w ataku El Shaarawy i Zlatan, nawet niech Pippo wyjdzie. Za bardzo nie mamy 11 rezerwowych, którzy dziś nie wyszli w podstawie, ale oczekuję od Allegriego poddania pucharu i przeniesienia wszystkich sił na mecz z Udinese, stać nas na zwycięstwo na wyjeździe, tylko Allegri to musi wszystko odpowiednio przygotować. Niech nas Juventus rozgromi, parę dni fani z Turynu pośmieją się ignorując fakt, że nasza 11 kontuzjowanych jest na poziomie ich pierwszego składu, a później wszystko wróci do normy. Juventus jest teraz lepszy i niech Allegri to zrozumie, zamiast walczyć na 100%, bo nas zebrette rozniosą w niedzielę.

Dziś trzymam kciuki za Tunezję - Muntari w obecnej sytuacji wydaje się zbawcą.
jeżeli Dias nie dostał żadnego meczu to liczę że już Udinese będzie mógł zagrać.
Dias dostał trzy mecze i znając szczęście Milanu Zlatan też te trzy mecze dostanie. Akurat na mecz z Juventusem - to się idealnie wpisuje w masę szczęścia, jaką ma Juventus w tym roku. Conte powinien pograć w totka.
Zresztą bądźmy szczerzy - jeśli Dias zasłużył, to Zlatan też.

Dzisiejszy mecz pokazał wszystkim, dlaczego tak się dopraszałem o Zunigę, gdy odchodził ze Sieny, a pamiętam żarciki niektórych, że to taki marny piłkarz i nic nie pokaże w lidze. To nie jest może Maggio, ale jest niesamowicie przydatny, wszechstronny i nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Kapitalny zmiennik, Emanuelson niech się schowa.

Wróć do „Włochy”