Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Cris7 » 05 lut 2012, 17:53

Z tego co słyszę wynika, że "kibice" Liverpoolu wyznaczają standardy na trybunach. Dzisiaj festiwal buractwa na Stamford w stosunku do Rio. Kibice Chelsea biorą przykład z "najlepszych"

A teraz o meczu. Ciśniemy, ciśniemy i nic z tego nie wynika. Jeden błąd defensywy z dość łatwo oszukanym Patem na czele i jesteśmy w dupie. Trzeba jeszcze mocniej przydusić Chelsea i poszukać wyrównującego gola jak najszybciej. Zwłaszcza, że przeciwnik nie stawia wielkiego oporu, ale coraz bardziej zamyka się we własnej 16.

E: Bym zapomniał. Miało być szczególnie łatwo skrzydłami, a na razie Valencia ma spore problemy z Bosingwą. Young trochę łatwiej kiwa Ivanovica, ale też wiele z tego nie wynika.

Wróć do „Anglia”