Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
joedoe
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 26 lip 2007, 14:39
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: joedoe » 05 lut 2012, 17:57

No bramka to w całości wina Evry, który dał się zgubić na pięciu metrach. Evans nie miał szans odsunąć się od piłki, jeśli juz ktoś by chciał na siłę podpiąć go do tej bramki to chyba za brak asekuracji, ale też za bardzo nie miał gdzie nawet asekurować.

Wróć do „Anglia”