Nie zauważyłem w temacie by ktoś pisał, a byłem na Rzezi Polańskiego. A film jest naprawdę przedni. Widać, że na podstawie sztuki teatralnej. Trochę więc i bardziej wymagający i z całą pewnością "gadany", ale to naprawdę czysta rozrywka. Chyba najmocniej idący w komedię film Polańskiego i ja się na nim naprawdę uśmiałem. Zresztą nie tylko ja, bo cała sala kinowa wybuchała śmiechem ładnych kilka razy. Na pewno częściej niż na typowych amerykańskich komediach czy tym bardziej na"polskich komediach roku". Jedyna jego wada to, to że bardzo szybko schodzi od pewnego momentu, a że nie jest długi (75 minut jakieś) to gdy się kończy masz ochotę na więcej.
No i doskonała gra aktorska. Christoph Waltz tu podobał mi się nie mniej niż w Bękartach wojny, Kate Winslet i Jodie Foster też świetne (w szczególności ta druga). Widać, że dobrze się dogadywali na planie, że było twórczo podczas obgadywania scen. Jest sporo takich małych zachowań, spojrzeń, gestów, które naprawdę składają się w super całość w ich grze. No i sam scenariusz jest bardzo dobry. Naprawdę niebanalny film!
8/10


