ddemon pisze: Pewnie teraz szampan i świętowanie za zwycięstwo TdF2010 przy stoliku
Nie czuję radości z faktu, że zostałem ogłoszony zwycięzcą Touru 2010. Walczyłem tam z Contadorem i mu uległem. Moim celem jest zwycięstwo w Tourze w sportowej walce, a nie decyzją sądu. Jeżeli wygram w tym roku, będzie to mój pierwszy sukces w Wielkiej Pętli.



