Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20022
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: mete » 06 lut 2012, 17:35

Ile to rodzajow umow miedzy Milanem a City wymysliliscie to wiecie tylko wy drodzy mete i Wilmore. Wyszlo zupelnie inaczej niz prorokowaliacie.
Podaj jedną potencjalna umowę, którą wymyśliłem. Jeżeli to zrobisz to przyznam się do błędu. Każdą propozycję, która tu pisałem mogę udokumentować odpowiednim tekstem źródłowym. Jeżeli będzie trzeba to stracę masę czasu na to.

Najwięcej w tym temacie wymyślać Ty bazując na swoim zdrowym rozsądku. Rozpoczynając od dyskusji o Pirlo, przez Cassano na Tevezie kończąc.

BTW - brawo dla De Rossiego. Jak bardzo chciałem go w Milanie to pokazał, że gracze, którzy kierują się sercem a nie kasą jeszcze istnieją.
Tu masz racje. Pomylilem slowa: wylew kosztem udar. Nie zmienia to jednak faktu, ze jest to powazna przypadlosc.
To jak bardzo poważna zapewne zależy od wielu czynników. Opinie lekarzy tu po ogłoszeniu co jest Cassano jak i po operacji jasno stwierdzały, że nie było to na tyle poważne by zagrażać zdrowiu Antka. Odpowiednie cytaty od odpowiednich lekarzy już wklejałem w tym temacie.
Zapomniales mete dodac mete, ze w sprawie transfeu Teveza twierdzilem takze, ze City bedzie obstawalo przy obowiazku wykupu po polrocznym wypozyczeniu a nie tylko przy transferze bezposrednim. Na to i na to nie mieliscie jednak hajsu.
Tak zacząłeś twierdzić pod koniec całej szopki. Od początku upierałeś się, że City zadowoli tylko defintywny transfer mimo iż podałem Ci odpowiednie informacji. Później kwiatki w stylu, że Inter ma większe szanse na transfer Teveza mimo wypowiedzi agenta gracza itp. Co ciekawe na koniec City zgodziło się na darmowe wypożyczenie z opcją wykupu chcąc w zamian 8 mln w lecie gdyby Milan nie wykupił gracza.

Taki wyrok dla Ibry przy braku kary dla Aronicy to kpina. Uderzenie Diasa zresztą również było z cięższego gatunku i dostał tyle co Szwed.

Wróć do „Włochy”