Tak jak zawsze - nie wiesz, a piszesz. Później przyjdzie ze swoim bełkotem Loczkerson i mamy kółko wzajemnej adoracji osób pozbawionych zdolności zrozumienia tekstu pisanego:Tak więc jak to było Wilmore?
Pisałem to w momencie, gdy Roma miała dużo gorsze wyniki i nie była w stanie nawiązać do rywalizacji z czołowymi ekipami. Po paru tygodniach okazało się, że jest inaczej, potwierdziły się w pełni moje słowa - De Rossi chce zostać w Rzymie.Nie ma cienia wątpliwości, że De Rossi chce zostać w Rzymie, ale na określonych warunkach sportowych, których Roma mu prawdopodobnie nie da.
Marny trolling.
W powielaniu postów pozbawionych sensu jesteś skuteczny, ale po co to robisz? Ozdobny mi nie był w stanie udzielić na to pytanie odpowiedzi, a Ty?Jak to co on na to? Powie, że opierał się na wiarygodnych wypowiedziach zawodnika z przeszłości i nie ma sobie nic do zarzucenia, a następnie rozpocznie kolejną burzę w szklance wody na temat niedorzecznego transferu do Milanu, bo znów znajdzie jakąś pojedynczą wypowiedź zawodnika, potem przytoczy 3 plotki z poważnych źródeł, przeinaczy słowa Gallianiego (który w ostatnich oknach bardziej zajmuje się robieniem iluzji transferów niż ich samych) bo Łysy zawsze kręci i w konsekwencji zawsze można zinterpretować jego słowa jak się komu podoba i BACH wiarygodna informacja: Milan już prawie kupił Hamsika, Fabregasa, De Rossiego, Teveza i Pastore
Znów okazuje się, że moje słowa znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości, a fani Juventusu popisują się przy tej okazji niezrozumieniem tekstu. Najpierw mówiłem, że Fabregas może trafi do Milanu, jeśli Barcelona się po niego nie zgłosi, to paru półgłówków uznało, że uważam Milan za murowanego faworyta do ściągnięcia Fabregasa. Teraz trafia się taki Padrino, który z tekstu "Nie ma wątpliwości, że De Rossi chce zostać w Romie, ale na określonych warunkach sportowych" wyciąga stwierdzenie "Na pewno trafi do Milanu, nie ma cienia wątpliwości, to jest tylko kwestia czasu."
W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy byłem pewien tylko dwóch transferów - Taiwo i Montolivo. Względem całej reszty stawiałem różne warunki, które muszą być spełnione, jeśli będzie można mówić o sprowadzeniu danego gracza do transferu.
Mam nadzieję, że zagadnienie przesłanek takiego Loczkersona przerasta. Smutne trochę, bo on sam apeluje innych o dorosłość, gdy sam się tak popisuje.
Co do meritum - Cristante dostał powołanie na mecz z Juventusem, choć pewnie i tak nie siądzie na ławce. Pewne jest tylko to, że Van Bommel z Ibrahimoviciem (zawieszeni na ligę) zagrają pełne spotkanie, dobrze, że Nocerino odpocznie, bo na tę chwilę wydaje mi się, że przy odpowiednim podejściu Juventusu do meczu nie jesteśmy w stanie z nimi nawiązać równej walki i nie ma sensu grać na 100%.
Mecz primavery wygląda naprawdę dobrze. Albo inaczej - naprawdę dobrze jak na standardy Viareggio. Rok temu na mecze naszych juniorów za bardzo nie dało się patrzeć, a występ zakończył się kompromitacją. Nie wiem, jak silne jest Gremio, ale pewnie prowadzimy i gra wygląda dobrze.



