Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: mzatlanta » 08 lut 2012, 1:46

Godin nie wiadomo na jak dlugo kontuzjowany, ale sa juz info, ze moze jednak bedzie gotowy na Racing... A wygladalo to i tak gorzej niz lekkie naciagniecie miesnia. Zreszta, lepiej dac mu odpoczac i niech zagra Alvaro a Perea gdyby wystapil zamiast Mirandy- no coz, w koncu zagralby na swojej wlasciwej pozycji :) Choc rzeczywiscie, jak za Manzano duet Godin- Miranda gral slabo, tak ostatnio mnie zadziwiaja na plus :wink: Ale i tak szkoda Alvaro, ktory nie gra.
No coz, zobaczymy jak to sobie Simeone poustawia przed sobota. Chce Koke w koncu w skladzie od poczatku :!: - nawet jesli mialby zastapic Diego.

W ogole nasza sytuacja z kartkami jest skomplikowana troche, w tym momencie zagrozeni zawieszeniem sa Godin wlasnie, Filipe i co ciekawsze, Falcao :lol: Pytanie, czy sie nam panowie wykartkuja, zeby pauzowac na mecz z Gijon a wrocic na Barce :mrgreen:

Edt: Kurcze, w Pucharze Krola juz nie gramy ( na pocieche jutro do obejrzenia w tv Barca z VCF i polfinaly PNA ) a z Lazio mecz dopiero 16 :cry: Strasznie mi brakuje tych dwoch meczy Atleti w tygodniu, juz nie moge do soboty wytrzymac...

Wróć do „Hiszpania”