Widzisz, ja nie wymagam od Valencii wygrania CdR. Dla mnie ważniejsze jest, aby utrzymali miejsce dające szanse gry w LM, bo tam są pieniądze, które klubowi są bardzo potrzebne. Z drugiej strony znam naszą siłę i wiem, że w dobie panowania Realu i Barcy jest to dla nas niewykonalne. Twoją opinię na temat CdR znam, bo zaglądam tutaj.Mentor pisze:Nie rozumiem Twojego podejścia. Ja swojej opinii na temat wagi Pucharu Króla powtarzać nie będę bo pisałem o tym ostatnio wiele razy, ale zwrócę tylko uwagę, że wielkie kluby posiadając wielkich piłkarzy i wydając wielkie pieniądze są niejako zobligowane do wygrywania, aby to wszystko miało sens. Bredzę?
Nie wiem jak bardzo śledzisz poczynania VCF, ale zauważ, że ostatnio nie porywamy grą. Soldado zaciął się, skrzydła to nasz problem, a jak nie awansujemy do LM, to nastąpi kolejna wyprzedaż i znów trzeba będzie tworzyć trzon zespołu. I tak mamy kilka pozycji, które po sezonie będą musiały być wzmocnione, więc dla mnie wazniejsza jest obecnie polityka małych kroczków, bo Puchar Króla nam tak naprawdę nic nie da, jeśli wrócimy do sytuacji sprzed dwóch lat, a taka nastąpi jak drużyna nie zepnie się w lidze.
Tak więc spróbuj zrozumieć to, że nie posiadamy takiej siły rażenia jak Wy, Real, a nawet Atletico i Sevilla mogą sobie pozwolić na więcej w kwestii transferów.
To będzie zależało od tego jak Mister podejdzie do spotkania. Jak ustawi drużynę mega defensywnie, to mamy pozamiatane. A zrobił to w meczu z Atletico. Na wyjazdach gramy piach, wystarczy spojrzeć na ostatnie mecze w PD. Jeśli Banega usiądzie na ławie, a w składzie znajdzie się dwóch DM, to będzie problem. Prawe skrzydło to wielka niewiadoma, bo tam eksperyment goni eksperyment. O ile lewa strona to stabilizacja na wariata (wymienność Alby z Mathieu), to na prawie możemy zobaczyć rozleniwionego Miguela w parze z Piattim, bądź jeźdźcem bez glowy Fenghoulim. Taki totalny brak stabilizacji powoduje dużo nieporozumień, a kto jak kto, ale Barca na Camp Nou prawdopodobnie zamknie ten temat już w pierwszej połowie.Mentor pisze:Wpierw Barcelona musi pokonać Valencię co nie będzie łatwe i nie upatrywałbym w dzisiejszym meczu tak zdecydowanego faworyta jak bartbuks.



