Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 08 lut 2012, 21:41

Obrona Valencii to jest jakiś kabaret dzisiaj, Cesc, który w AFC był jednym z wolniejszych wychodzi jak Theo niemal przed obrońce i strzela, teraz przed chwilą wbiegł sobie w pole karne jakby obrony w ogóle nie było, choć może liczyli, że znów nie trafi i sie nie przeliczyli :P bo ta skuteczność fatalna. Messi też już powinien strzelić, Cesc oprócz gola powinien mieć ze 2 gole na koncie. Nie wygląda to jakby Valencia mogła tu cokolwiek zrobić.

Wróć do „Hiszpania”