Tego nie wiem, bo w artykule nie ma takiej informacji. Ale skoro Galliani nie raz powtarza, że nowy stadion to większy przychód to pewnie można znacznie więcej zarobić niż na San Siro.Dlatego się pytam, czy kwota podana jako przychód z używania stadionu to kwota ostateczna, a więc po odjęciu kosztów wynajmu stadionu, czy bez odjęcia kosztów? Bo jeśli to drugie, to nie widzę szans na poprawę nawet w razie nowego stadionu, który jest bardzo nierealnym marzeniem.
Możliwe, że zostanie przedłużony do 2015 roku. Choć wiele zależy od planów na ekipę, które ma Berlusconi.Jest jakiś problem z nowym kontraktem dla niego, bo zaczyna robic podobne szopki co w Ajaxie i Juventusie pod koniec swojego pobytu?



