Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 10 lut 2012, 12:20

Chiellini po incydencie z Maldinim czy szopce środowej pokazał, że wyższe wykształcenie nie oznacza wyższej kultury. Takie zachowanie nie przystoi piłkarzowi tej klasy, niezależnie od tego, co by zrobił Ibrahimović.
Szweda oczywiście nic nie tłumaczy, nie zachował się lepiej od Chielliniego. Jednak w przeciwieństwie do Włocha względem Ibry nie mam już żadnych złudzeń.

Do zajęć wrócili Pato, Nesta, Abbiati i Boateng. Mam nadzieję, że całą czwórkę i kogoś jeszcze odzyskamy na mecz z Arsenalem.
Na mecz z zebrette nie mam żadnych oczekiwań. W starciu z Juventusem pokazali, że są na kondycyjnym dnie, powinniśmy wygrać, ale piłkarze po prostu nie mają pary na to. A dodatkowo obawiam się, że w przeciwieństwie do zeszłego sezonu jeśli piłkarze będą się mieć gdzie oszczędzać, to jutro, nie z Arsenalem, oczekiwania zarządu są jasne.
Porażka z Udine w pełnym składzie to nie jest wstyd, ale bez kilku graczy?
Najważniejsze to nie powiększyć straty, choć nie widzę za bardzo straty punktów Juventusu w Bolonii.
W ogóle jak można kogoś uważać, za donosiciela jeśli to widział cały kraj i kibicie, którzy oglądali cały mecz poza granicami kraju lub jakiś skrót.
Całą sprawę nagłośnił Chiellini. Nie udawaj wszechwiedzącego, bo o niej forumowicze dowiedzieli się ze skrótów.
No, przynajmniej niektórzy. Skróty są takie, że widzieć tam uderzenie można tylko przy absolutnej wierze w słowa Chielliniego.
Injury update: Strasser (4-5 weeks). Yepes (3 weeks).
Injury update: Aquilani (2-3 weeks). Boateng (3-7 days). Flamini (3-4 weeks). Merkel (6-7 weeks). Nesta (2-4 days). Pato (3-10 days).
Yepes miał wrócić na początek marca, Aquilani pod koniec stycznia, Boateng z Pato na początek lutego. Forza Milanello.
Przynajmniej ta ostatnia dwójka ma być sekretną bronią na Arsenal. Na pewno będą niezwykle groźni po miesiącu bez gry i dwóch pełnych sesjach treningowych.

Wróć do „Włochy”