Zachowujecie się, jakby Chiellini, siedział cały wieczór myśląc jak udupić Zlatana, aż w końcu złapał za kartkę i zaczął skrobać "uprzejmie donoszę, że"
Jak Krasicia można było faulować przez pół roku, bo każdy sędzia traktował go jako podłego symulatora to problemu nie mieliście.Jeszcze chwila i Ibrę za samo krzywe spojrzenie będą karać.
Inna sprawa, że Zlatanowi trochę pokory by nie zaszkodziło. Facet co chwilę wydziera się na wszystkich. Nie jest to dla mnie ideał lidera.


