Oczywiście można mieć różne koncepcje, ale moja zakłada zmianę mentalności Anglików. Nie ma holywoodzkich piłek, jest gra piłką i myślę, że ta 11stka byłaby zdolna, żeby tak grać z dobrym skutkiem.
Dajmy już spokój z Lampsem i Gerrardem. Mieli tyle szans kiedy byli u szytu swoich możliwości i zawsze kończyło się mizernie.
@mete - pewnie masz rację. Mnie natomiast, jako miłośnika brytyjskiego futbolu, męczy oglądanie tej reprezy od wielu lat i chciałbym w końcu zobaczyć coś nowego


