Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Madridista9
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 11 lut 2012, 9:37
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Madridista9 » 11 lut 2012, 10:06

No więc jutro Real Madryt kontra Levante na Santiago Bernabeu. Wolałbym, by mecz został rozgrywany dzisiaj, no ale cóż i tak mniej razy jest rozgrywany w niedzielę, niż w poprzednim sezonie. Real już grał w tym sezonie ligowym z Levante i poległ 1-0 po słabym meczu. Wtedy forma Królewskich była kiepska, bo przecież w następnym meczu zremisowali 0-0 z bardzo słabym Racingiem Santander. Na 8-0 jak rok temu w Pucharze Króla, to ja bym nie liczył, ale na 4 bramki liczę. Może Karim Benzema trochę postrzela, dwa gole byłyby wspaniałe :). Ciekawi mnie czy Mourinho powoła Samiego Khedirę oraz Angela Di Marię. Chciałbym bardzo, aby w jutrzejszym spotkaniu wystąpił Brazylijczyk Kaka. Może wreszcie pokaże na co go stać, choć pokazywał to już na początku sezonu, czy w poprzednim w wygranym 3-6 spotkaniu z Valencią na Mestalla. Obrona to też jedna wielka zagadka. Ostatnio kontuzjowany był Marcelo, nie wiadomo czy teraz Jose go powoła, a nawet jeśli to sądzę, że w pierwszej jedenastce zagra Fabio Coentrao. W drugiej połowie przy korzystnym wyniku powinien wreszcie wejść Nuri Sahin, który znajduje się obecnie na bocznym torze w Realu Madryt, po swojej kontuzji. Środek pola? Sądzę, że u boki Xabiego Alonso na 80% zagra Esteban Granero, a jeżeli nie to zagra Lassana Diarra. Prawa obrona jest raczej pewna, bo Hamit Altintop obecnie jest kontuzjowany, więc zagra Alvaro Arbeloa. Na środku obrony zagrają raczej Sergio Ramos oraz Pepe. Na placu gry w drugiej części spotkania chciałbym zobaczyć jak wcześniej wspominałem Nuriego Sahina, a także Jose Callejona, oraz Gonzalo Higuaina. Co mogę więcej napisać o tym meczu? Liczę na dobre widowisko i oczywiście trzy punkty i powiększenie przewagi nad Barceloną! Hala Madrid!

Co do plotek transferowych o przenosinach Robina Van Persie do Realu Madryt to jestem na tak, ale pod warunkiem, że na Bernabeu zostanie także Gonzalo Higuain. Trzech napastników światowej klasy byłoby dla Realu dobrą rzeczą. Co teraz by się stało gdyby np. Karim Benzema dostał ciężkiej kontuzji? Chyba musieliby wziąć kogoś z Castilli. Jednak niby Arsenal będzie żądał aż 40 milionów euro, więc ten transfer nie jest aż tak oczywisty. Tyle pieniędzy za piłkarza któremu kontrakt kończy się w 2013 roku? Zdecydowanie za dużo... Maksymalnie sądzę, że Real powinien wydać 25-30 mln. Co do innych wzmocnień to bardzo chciałbym, aby w Realu grał Iker Munain, ale ten transfer jest raczej niemożliwy, biorąc pod uwagę to, że Baskowie są bardzo przywiązani do swojego klubu, oraz to, że na jego pozycji w Realu Madryt gra kilku piłkarzy. Potrzebny byłby środkowy pomocnik, nikt więcej, no może jeszcze ewentualnie prawy obrońca. Środkowy pomocnik? Borja Valero, bądź Javi Martinez. Obaj są Hiszpanami, obaj grają w Primiera Division, obydwóch będzie bardzo ciężko ściągnąć... Wolałbym Javiego Martineza, bo zarówno może grać jako środkowy pomocnik, oraz środkowy obrońca. Lubię wszechstronnych graczy. Kto na prawą obronę? Nie widzę kandydatów. Maicon? Nie, za stary już jest na transfer do Realu Madryt. Może Kyle Walker z Tottenhamu? Wolę już Alvaro Arbeloę. Jeżeli Real miały kupić prawego obrońcę, to tylko grającego ofensywnie.

Odejście Mourinho? Nie, nie i jeszcze raz nie. Real musi być budowany przez jednego trenera, bo te dwa lata, które Jose spędził w Realu pójdą na marne... Kto niby miałby go zastąpić? Arsene Wenger? :roftl3: Rafa Benitez? :roftl3: Jedyną osobą godną jego zastąpienia byłby trener reprezentacji Niemiec, Joachim Loew. Jednak Mourinho musi zostać. Jego przeznaczeniem jest wygranie La Liga z Realem Madryt, a potem Champions League. Nie wierzę, że Mou odejdzie bez wygrania ligi, bądź Champions League.

Wróć do „Hiszpania”