Nie dziwie sie Suarezowi - został oszukany. Evra to pi*** i tyle w temacie, na co on liczył, że Suarez mu poda rękę i uśmiechnie się do niego? Chyba każdy inny piłkarz na jego miejscu by się tak zachował i tu nic dziwnego nie ma.
Komentarz z forum lfc.pl
Prawie zapomniałem- propsy dla Ferdinanda.



