W przerwie byłem przekonany, że nie wywieziemy dziś ani jednego punktu. A tu taka niespodzianka i wygrywamy na terenie na którym jeszcze nikt w tym sezonie nie wygrał grając w tak okrojonym składzie. Mecz był słaby, ale ważne są punkty.
Wydaje mi się, że Allegri zrobił błąd nie wpuszczając od początku spotkania Lopeza. Po wejściu Maxiego więcej miejsca miał Faraon co zaowocowało golem i sporym udziałem przy bramce Argentyńczyka. Szkoda, że ma dość wysoką klauzulę wykupu, bo mógłby być fajną alternatywą dla Ibry, ale jednak te 8 mln wolałbym przeznaczyć na wzmocnienia w pomocy.
Osobny akapit dla Faraona, który dzisiaj zawodnikiem meczu. Chłopak ma wszystko by być wielkim graczem. Oby jego kariera się potoczyła dobrze to będziemy mieć jeszcze sporo pociechy z niego. Brakuje mu trochę siły i doświadczenia, ale talent jest. Mam nadzieję, że Max będzie miał jaja i wystawi go razem ze Zlatanem na Arsenal. Pato? W Mediolanie jest nowy złoty chłopiec.



