Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: metol » 11 lut 2012, 23:22

Ale rozkmina. Powiało filozofią. Jeśli ktoś nazywa rasizmem sytuację, kiedy ktoś nienawidzi jakiejś grupy osób będących rasistami (abstrahując od rasy tych ludzi) to ja nie mam więcej pytań. Czy podobnie nienawidząc nazistów (czy tam neonazistów) powoduje, że staję się lewakiem z antify. Piękne uproszczenie, Idąc tym tokiem myślenia to pewnie wiele ludzi jest oszalałymi z nienawiści katolami, faszystami i równocześnie komuchami, lewakami czy kim tam jeszcze. :badziewie:

Co do samego meczu to bardzo dobry wynik dla United, na co w zupełni zasłużyli. Choć w końcówce goście dość mocno przycisnęli i szkoda straconej bramki. Zwłaszcza, że strzelił ją Pan Suarez, który po raz kolejny zaserwował nam wspaniały repertuar dobrych manier. A zachowanie Evry po końcowym gwizdku po prostu mnie zniszczyło. :)

Poza tym co tu tak cicho? Liczyłem na kolejną dawkę spiny i wzajemnego hejtowania się. :bicz:

Wróć do „Anglia”