Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: mzatlanta » 12 lut 2012, 0:29

Piszac o Athletic nie mialam na mysli akurat tego spotkania, tylko raczej ogolnie ich gre w tym sezonie :wink: No i my nie mielismy takiego wyniku jak oni w CdR z Mirandes 6:2 pozazdroscic i wyniku, i Marcelo Biellsy na lawce trenerskiej :mrgreen: Ale nie narzekam, Cholo tez robi swietna robote, tylko ostatnio jakos gramy gorzej, te dwa ostatnie mecze- nie wiem, moze sie myle, ale dotad gralismy super az cos siadlo. Ale znajac Cholo, to zmotywuje ich jak trzeba, niech robi, co chce, ale MUSIMY ograc Lazio, innej opcji nie uznaje :P
A wracajac do dzisiaj, to byla wyjazdowka, tylko jak sie nie wkurzac, jak remisujemy mecz, ktory byl do wygrania. Z Gijon znowu gramy na wyjezdzie, wiec moze byc roznie, ale to tez pewnie bedzie zalezalo od tego, w jakim zespol bedzie nastroju po LE. No a potem, wiadomo co Sad Ostateczny :lol: , tyle ze u nas na VC. Boje sie tego meczu z Barca, bo po wrzesniowym zespol sie zawiesil na baaaardzo dlugo, licze, ze teraz tak nie bedzie :wink:

Ps. Ciekawe, ile megabajtow zjadlo mi ogladanie Betisu, musi starczyc do 25 jeszcze na 2 mecze Atleti :roll:

Ps. 2 Tiago ma uraz uda a Filipe nie zagra z Gijon za kartke, kto na lewa obrone?Antek Lopez tez mial jakis uraz, zdaje sie.

Po zastanowieniu wychodzi mi cos takiego: Tiago raczej na pewno nie zagra z Lazio (i byc moze z Gijon), wiec jest szansa dla Koke, chyba ze tfu, odpukac, Cholo postawi na Mario.
Filipe wykartkowany na Gijon, wroci na Barce i oczywiscie gra z Lazio. Godin nie wiadomo, kiedy wroci do gry, ale jest Alvaro jakby co. No i pozostaje problem Falcao (w kontekscie meczow ligowych), nie moze zalapac kartki za tydzien zeby grac z Barca... Moze niech go Cholo posadzi z Gijon?

Wróć do „Hiszpania”