Wynik sto razy lepszy jak gra ale kogo to obchodzi? Przy tych ubytkach przyznam szczerze, ze miałem nadzieje co najwyżej na szczęśliwy remis ale jest szczęśliwe zwycięstwo. To było naprawdę irytujące jak któryś z naszych dostaje piłkę w pomocy i zamiast się przesuwać do przodu stoi w miejscu i patrzy, co lepsze koledzy, którzy w tym momencie powinni szukać pozycji też stoją i patrzą, w takim klubie jak Milan nie powinno mieć to miejsca ale jednak.. jakimś cudem udało się wygrać, Lopez wszedł i pokazał co powinien robić wysunięty napastnik, El Shaarawy kolejny pozytywny występ, mam nadzieje że zostanie pokazany światu w LM. Robinho strasznie irytuje.
Na kolejny mecz w lidze będziemy jeśli chodzi o kadrę będziemy już mocniejsi, na Juve powinniśmy być jeszcze mocniejsi. Nie wiele zostało i będziemy mieć za sobą najtrudniejszy okres w sezonie.



