
jakby ktos nie ogladal: w pierwszej sytuacji, przy 0-1, sedzia gwizdnal spalonego, alexis strzelil po gwizdku. na drugim obrazku akcja, po ktorej osasuna strzelila na 2-0. na trzecim nieuznana bramka alexisa na 3-3, aczkolwiek jesli wrzutke messiego przedluzyl jeszcze kosmykiem wlosow (



