Dłuuugie zdanie

Gość

Post autor: Gość » 07 maja 2005, 22:24

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu

Synu, ale ty dopisujesz JEDNO słowo, ignorujemy :evil: // Piwus

Wróć do „Wracając Do Meritum”