Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Kamil232 » 12 lut 2012, 23:30

Udowodnisz, że jednak widział?
Nie no zawodników też nie widział, goli tez nie widział, meczu w ogóle nie widział, co ja mówię w ogóle go nie było na stadionie!
Na moje to Damian już dawno traktuje to wszystko z dystansem, tylko fani MU biorą to na serio...
Świadczy o tym jego ostatnio tygodniowa krucjata na tym forum w niemalże w każdym temacie gdzie specjalnie niemal wszędzie nawiązuje do czarnuchów nie czarnuchów, do rasistów nie rasistów. Świadczą o tym również dzisiejsze gify i zdjęcia.
Metol wczoraj na haxie czy nawet na forum się pytał co taka mała spinka jest po wczorajszym meczu, to mu mówię poczekaj Damianka jeszcze nie ma, wpadnie jutro i będzie ciekawie. Nie pomyliłem się :lol:
Jak na moje oko chłopak nie może zdzierżyć tego, że po prostu ktoś po imieniu nazywa zachowanie Liverpool Football Club, czy zawodników, czy jego i na silę strasznie infantylnie próbuje wszystko obrócić w absurd, wyśmiać, wykpić. Jak mu to wychodzi każdy niech oceni sam, dla mnie to jest żałosne. A szkoda bo nie spodziewałem się tego po nim, sądziłem, że jest normalnym gościem, który nie spina się przy pierwszej lepszej okazji. Ale cóż pomyliłem się.

Wróć do „Anglia”