Nie no zawodników też nie widział, goli tez nie widział, meczu w ogóle nie widział, co ja mówię w ogóle go nie było na stadionie!Udowodnisz, że jednak widział?
Świadczy o tym jego ostatnio tygodniowa krucjata na tym forum w niemalże w każdym temacie gdzie specjalnie niemal wszędzie nawiązuje do czarnuchów nie czarnuchów, do rasistów nie rasistów. Świadczą o tym również dzisiejsze gify i zdjęcia.Na moje to Damian już dawno traktuje to wszystko z dystansem, tylko fani MU biorą to na serio...
Metol wczoraj na haxie czy nawet na forum się pytał co taka mała spinka jest po wczorajszym meczu, to mu mówię poczekaj Damianka jeszcze nie ma, wpadnie jutro i będzie ciekawie. Nie pomyliłem się
Jak na moje oko chłopak nie może zdzierżyć tego, że po prostu ktoś po imieniu nazywa zachowanie Liverpool Football Club, czy zawodników, czy jego i na silę strasznie infantylnie próbuje wszystko obrócić w absurd, wyśmiać, wykpić. Jak mu to wychodzi każdy niech oceni sam, dla mnie to jest żałosne. A szkoda bo nie spodziewałem się tego po nim, sądziłem, że jest normalnym gościem, który nie spina się przy pierwszej lepszej okazji. Ale cóż pomyliłem się.



