Fragment artykuły Andy'ego Huntera dla Guardiana.lfc.pl pisze:Dalglish kierował się w stronę miejsca na ławce trenerskiej, kiedy na Old Trafford dochodziło do uścisków dłoni, choć w przypadku Suareza, Evry i Rio Ferdinanda trudno mówić o jakimkolwiek podaniu rąk.
Normalnie się nie napinam, ale jak czytam masę oszczerstw, wyzwisk i poniżanie wszystkich ludzi związanych z Liverpoolem, to nie mogę siedzieć i się wyłącznie przyglądać. Ja nie wyzywam i nie poniżam ludzi ze środowiska United (wyłączając niewinne "negro", "negrito" i "czarnucha" w ostatnim czasie) i oczekuję od innych tego samego. Wy macie inne standardy. Także w sumie masz rację - nie mogę zdzierżyć, że ktoś obraża Liverpool czy mnie. Jestem rasistą? Na jakiej podstawie Ty czy Red to stwierdzacie?



