ale nie mowie przeciez, ze po tego typu zagraniu padla jakas bramka. po prostu sa to takie niuanse, ktorych wiele w czasie meczu. jakos wbily mi sie w glowe i kojarza z alexisem, ale nie myslisz chyba, ze pamietalbym w ktorym dokladnie meczu (moze jeszce w ktorej minucie?) alexis wyjatkowo plul sie do sedziego albo wyjatkowo nieudolnie przysymulowal...zwlaszcza, ze nie skupialem sie na nim jakos niesamowicie, bo nie wiedzialem wtedy, ze przejdzie do barcelony. zreszta di natale jest fajniejszyLeague pisze:Nie obraża ale po co dajesz taki przykład skoro nie podasz ani jednego meczu w Serie A który Alexis by przekręcil?jakos tak mi sie to wszystko kojarzy glownie z wloska liga, jesli cie to obraza, to przepraszam
ale czemu akurat teraz sie do niego doczepiles, skoro nic nie pisal o 'barcelonie szesciu pucharow'? zreszta sam nie wiem, niby tak jak mowisz superpuchary i klubowe mistrzostwa swiata sa konsekwencja poprzedniego sezonu, ale jednak oficjalnie sa liczone do nastepnego. no i niby ktora druzyne nazwac 'barca szesciu pucharow', te z eto'o, czy te z ibrahimoviciem? takie to naciagane. barcelona anno domini 2011 to 'druzyna pieciu pucharow'?tylerdurden pisze:Bienias wróć do rzeczywistości i przy okazji nie mijaj się z prawdą.Bienias pisze:moody90 szkoda klawiatury. tu panuje beton spowodowany prawdopodobnie pucharami Barcy za kadencji Pepa. Tylu ilu przegranych tylu masz wrogow. Barca ma ich duzo. Oni czekaja na potkniecie Barcy a potem jej upadek. Beda pisac o sedziach nigdy nie widzac jak im samym pomagali. Nawet twoje filmiki-przyklady nie zmienia ich zdania.
W ramach lekkich uszczypliwości chciałbym zauważyć kolejne dokonanie katalońskiej szkoły logiki: "Barca sześciu pucharów" to zespół, który zdobył 6 pucharów w jednym roku kalendarzowym i to było logiczne, bo puchary de facto były pucharami ze jeden sezon i jego "konsekwencje", teraz natomiast trzy puchary za sezon 10/11 liczy się do obecnego sezonu.
Jak zwykle bezcenne.



