Temu samemu jak Ty pisząc o mnie Kamilku. Ale w porządku nie ładne są takie zagrania, ale po prostu tak mam, że jak ktoś zaczyna to ja wchodzę w konwencje. Może to trochę jak w piaskownicy on mnie rzucił babką, to ja nie będę dłużny, ale cóż tak już mamPoza tym, wkurzałeś się kiedyś jak ktoś pisał o Tobie jako Kamilu z cyferkami, a teraz przekręcasz mój nick. Czemu to ma służyć?
Co do reszty to chyba nic już nie mam do dodania. Pozostanę przy swoim, że jednak za bardzo zagalopowałeś się w bronieniu Suareza, a głos krytyki o których teraz piszesz był raczej malutkim dodatkiem do twoich postów i praktycznie nie było ich widać. I jak pisałem nie tylko ja odniosłem takie wrażenie. No, ale nie ma co o tym pisać po raz 125, bo tak to możemy ciągnąc ja swoje Ty swoje.
btw. Muszeq to Mucha z forum redcafe.pl?



