Cholera, Kamil, znowu naginasz fakty. Kto zaczął pisać do mnie "Damianku"?Kamil232 pisze:Temu samemu jak Ty pisząc o mnie Kamilku.
Może nie malutkim, ale oczywiście skupiłem się raczej na obronie ludzi związanych z Liverpoolem. Nie zmienia to jednak faktu, że błędy klubu potrafiłem zauważyć.Kamil232 pisze:(...) a głos krytyki o których teraz piszesz był raczej malutkim dodatkiem do twoich postów i praktycznie nie było ich widać.
Czy gdzieś się zagalopowałem? Pewnie trochę tak. Bywam nieobiektywny w pewnych sprawach i często nie potrafię zdzierżyć nadmiernej i momentami przesadzonej krytyki Liverpoolu. Jednak zachowałem pewną forumową przyzwoitość i powstrzymałem się od mocnych obelg w porównaniu do niektórych - nazwijmy to - kibiców. Nie mam tu na myśli Ciebie, Kamil. Ty pewnej granicy nie przekroczyłeś.Kamil232 pisze:Pozostanę przy swoim, że jednak za bardzo zagalopowałeś się w bronieniu Suareza (...)



