Re: Liverpool (zbiorczy)

red85

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: red85 » 14 lut 2012, 14:43

Ciesze się, że jesteś w tym zdaniu oodosbniony, więc skończmy na tym. Nie spotkałem się z negatywną oceną zachowania Evry przez postronnych obserwatorów (nie licząc zachowania po końcowym gwizdku, które zostało uznane za "niepotrzebne").

Evra z czego miał się wybielać? :rotfl4:

PS D. - przypomnij więc sobie sytuację z okolic 65 min. Przecież wiadomo o co w tym chodziło - uśmieszek Evry był słusznym komentarzem :)

Wróć do „Anglia”