Dużo biegał. Trzy razy sięgał po bidon. Pod koniec drugiej połowy był już trochę spocony i dłubał sobie w nosie lewą ręką.metol pisze:Nie dane było mi obejrzeć całego tego meczu więc czy mógłby mi ktoś opisać grę Sahy? Bramki naturalnie widziałem, ale chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej. I czy po tym co widzieliście, jaką pozycję w składzie byście mu przypisali? Jest może jakaś szansa na to, żeby Louis grał w pierwszym składzie? Choć oczywiście Adebayora pewnie nie wygryzie.
Odnotowałem również fakt, iż dwukrtotnie zawiązywał sznurówki.
Czy jest szansa na to, by grał w pierwszym składzie? Sadzać po stanie uzębienia, szczególnie moją uwagę zwróciły dobrze rozwiniete siekacze, uważam, iż jest on w stanie wygryźć Adebayora.
Serdecznie pozdrawiam.


